Jesteśmy krajem europejskim i szczycimy się przynależnością do Unii Europejskiej, tymczasem nasze stawki za ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej kierowców są najniższe w całym związku. Odszkodowania wypłacane są na światowym poziomie. Europejska Federacja Ubezpieczeń i Reasekuracji przebadała i opisała tę kwestię i nie należy się spodziewać, że nie będzie walczyć o wyrównanie poziomu. Nawet Słowacja ma wyższe stawki za OC. Poparcie ze strony towarzystw ubezpieczeniowych na pewno otrzyma, gdyż skończyły się czasy wprowadzania na rynek nowych światowych towarzystw. One to obniżały swoje polisy do granic możliwości, by zyskać na popularności i przyciągnąć klientele. W momencie, gdy nastąpiła stabilizacja i osiągnięto równowagę działania na rzecz obniżenia kosztów zawierania ubezpieczeń nie są mile widziane. Jak długo można pracować bez konkretnych zysków? Już na wiosnę można było odczuć lekkie tchnienie podwyżki. Co prawda firmy ubezpieczeniowe ciągle narzekają, że polisy OC nie przynoszą im zysku, co próbowano odzyskać na polu ubezpieczeń Autocasco, ale niewiele to pomogło. Dlatego eksperci przewidują jesienne podwyżki, których wartość określana jest na około trzydziestu procent.