Najgroźniejsze i najtragiczniejsze wypadki drogowe mają miejsce przeważnie na trasach, długich i międzymiastowych. Sporo jest dróg, którymi wygodnie podróżuje się ludziom nocą, które wybierają chętnie także kierowcy spedycyjni, więc i w nocy jest na nich spory ruch, a jednocześnie są one wąskie i jednopasmowe. Na drogach ekspresowych i dwupasmowych nie tylko ilość wypadków jest znacznie mniejsza, ale także miejsca niebezpieczne, długie łuki, są przeważnie doświetlone i dodatkowo zabezpieczone. Wypadki na takich trasach zdarzają się oczywiście rzadziej, ale tak jak na tych jednopasmowych międzymiastowych, przeważnie dochodzi do nich przy bardzo wysokiej prędkości uczestników zdarzenia. Ponieważ jazda na takiej trasie wymaga przeważnie większej prędkości, łatwiej o mały błąd i zderzenie z innymi uczestnikami. A przy wysokiej sile wypadkowej zniszczenia mogą być druzgocące. Nierzadko samochody zniszczone na trasie już na pierwszy rzut oka nie nadają się nawet do naprawy. Zniszczenia są tak kolosalne, że żaden warsztat naprawy samochodów nie podjąłby się próby wskrzeszenia takiego wraku. Samochody jednak przeważnie są ubezpieczone i można liczyć na jakąś rekompensatę. O wiele gorzej, gdy w wyniku takiego wypadku dojdzie do poważnych uszkodzeń ciała samych pasażerów.